Fantastycznie! Serwis dla miłośników SF
Solaris reklama
MAGAZYN.pl -> Fantastycznie -> Publicystyka
-
-

NOWOŚCI S-F
RECENZJE, NOWOŚCI W KINIE NA WIDEO
PUBLICYSTYKA
KSIĘGARENKA ZA ROGIEM
POLECAMY
NAUKA I OKOLICE
GALERIA
TOP 10
KOMIKS
LINKI
-
Publicystyka


Boski śpiew słownika
Co tu kryć: zakochałem się. I to w kim?!
Romuald Pawlak

Boski śpiew słownikaTak, bracia i siostry, zakochałem się w Stanisławie Krajskim. Zapewne bez wzajemności, za to szczerze, gorąco i, mniemam, dozgonnie.

Zakochanie moje miało miejsce pośród pierwszych lutowych porywów wiosny, w cieniu krakowskich kamienic, i odbyło się "per procura", za sprawą pierwszego tomu Sagi Przyszłości, na Krakonie. Siedziałem sobie, popijając jakiś sok, gdy naraz do mych uszu dobiegły słodkie dźwięki - niedaleko ktoś czytał zachwyconej grupce słuchaczy fragmenty "Narodzin Metanoi", pierwszego tomu Sagi.

Już wtedy poczułem gwałtowny serca zryw. Niedawno jednak moje szczęście uległo intensyfikacji tak intensywnej, że aż dech zapierającej duszliwie. Oto Ela Gepfert (dziękuję, Elu!), użyczyła mi plik recenzji i korecenzji mojego ukochanego z "Gwiezdnych Wojen" i "Mrocznego widma".

Było warto. To Krajski uświadomił mi, że "'Gwiezdne Wojny" są Pismem Świętym neopogan". Zawsze podejrzewałem ich o debilizm - czytać nie umieją, w odróżnieniu od prawdziwych katolików nie studiują grubych ksiąg, nie sięgają po Biblię każdego dnia, trzeba ich zachęcić obrazkowym czy filmowym komiksem, żeby cokolwiek do nich dotarło - a i tak to, co dociera, to jakaś masoneria, satanizm, New Age.

Więcej: dopiero recenzje Krajskiego otworzyły mi oczy na fakt, że Lucas w rzeczywistości jest Lucyferem (powinienem był podejrzewać, że zbieżność imion nie jest przypadkowa!), zaś antychryst "nie w ludzkiej postaci, lecz na taśmie filmowej przyjdzie na ziemię", niczym jeden z bohaterów "Purpurowej róży z Kairu" Woody'ego. Allena. I co najgorsze, wszędzie wokół już pleni się satanizm, wyglądający zza węgła i tylko czyhający, by porwać w swe szpony katolików słabej wiary. Zrozumiałem, że, jak mawiał towarzysz Beria, należy być czujnym; nie wystarczy patrzeć na filmy czy książki z pozycji estetycznych, trzeba doszukiwać się w nich ingerencji wrogich, wiadomo-przez-kogo-inspirowanych sił.

Szczęście moje rozkwitło zaś w pełni za sprawą własnego, podesłanego przez krakowskich przyjaciół egzemplarza "Narodzin Metanoi". Rzuciłem w kąt obowiązki, i oddałem się lekturze. Mijały godziny... nadeszła noc... świt... aż wreszcie dotarłem do ostatniej strony.

Powieść jest re-we-la-cyj-na!!! Oto grupa prawdziwych Polaków, prawdziwych katolików, dosyć już mających ciemiężenia przez neopogańską Unię Europejską, postanawia wykroić dla siebie enklawę, w której będzie żyła po swojemu, jak na prawdziwego Polaka-katolika przystało, bogobojnie, w myśl Dekalogu. Najpierw rodzina Wawrzyńca, głównego bohatera "Narodzin Metanoi", emigruje na podwarszawską wieś, do Kosewka, lecz wkrótce trafia do Włoch, gdzie najpierw poznaje pewnego księdza o polskich korzeniach, który nieoczekiwanie zostaje papieżem - a później bogatego Amerykanina, również o polskim rodowodzie, który za sprawą cudownego zrządzenia podarowuje Wawrzyńcowi i jego rodzinie 500 mln dolarów, aby mogli uczynić z Kosewka Metanoję, swój prywatny, Boży raj i ośrodek promieniujący zdrową myślą polsko-katolicką na euroregion Mazowsze (powieść pokazuje bowiem tragiczny upadek Polski - pozostały tylko euroregiony, jak w zaborach).

Krajski zastosował metodę tzw. powieści doraźnej. Nie zawraca sobie głowy prawdopodobieństwem fabuły, rysunkiem postaci czy wymyślaniem jakiejś rzeczywistości mającej szansę zaistnieć w 2100 roku, w którym dzieje się akcja książki. Z precyzją zegarmistrza, prawdziwego artysty zarazem, opisuje dzisiejsze rozdarcie Kościoła i dramat prześladowanych w Polsce katolików. I ja go dobrze rozumiem. Bo skoro "poganie podnoszą łeb w całej Europie", w szkołach nauczają satanizmu, plenią się wokół przeróżne sekty - to o czym, na Boga, ma pisać prawdziwy Polak-katolik? O jakichś tam fantastycznych duperelach? Umowność tej przyszłości staje się jej zaletą, nie przeszkadza w odbiorze treści, które leżą Autorowi na sercu i ciążą kamieniem w żołądku przerażonego obserwatora, widzącego jak rzeczywistość coraz bardziej odbiega od jego marzeń.

Jest więc powieść "Narodziny Metanoi" dramatycznym głosem w obronie polskości i wiary nie skażonej niebezpiecznym modernizmem, trwającej przy zdrowej przedsoborowej ortodoksji.

To nadzwyczajnie, chciałoby się rzec, ekstraordynaryjnie ważka płaszczyzna tekstu, niemniej równie ważne są smaczki, niuanse, poetyckie metafory... Wnosi Krajski do polszczyzny, do skarbca kultury, swój własny wkład, z miliardów kolokwializmów, celowych niezręczności, z premedytacją podawanych nieudolności tworząc bogatą tkankę żywego języka, penetrującego obszary dotąd przed Literaturą zamknięte. Nieoczekiwane zmiany narratora, genialne i porażające stylistyczne przełamania, uduchowione fragmenty, pochwała prawdziwie słowackiej Słowacji... wszystko to sprawia, że niemal każde zdanie warte jest szczególnej uwagi i chwili refleksji.

Już pierwsze zdania poraziły mnie swą głębią. Któż nie rozsmakowałby się w Sztuce człowieka, który napisał: "... jak mówi moja żona Jadwiga, skrzyżowanie dorsza z kangurem..." Nikt, zaprawdę nikt nie wynalazł dotąd tak wstrząsającej metafory na oddanie kobiecego piękna. Autor chciał nam rzec, iż Jadwiga smaczna jest i skoczna. Gdzieś w tle plącze się co prawda Rudy, obleśne psie bydlę, ale przecież Krajski nie skomplementowałby tak jakiegoś zaślinionego psa? Podobnie wstrząsającą metaforą jest opisanie gwiazd jako "zamarzniętych okruchów ognia".

Inklinacje poetyckie Krajskiego odciskają się piętnem na całej powieści. Pisze: "Zabłąkany w obłoku skowronek śpiewa niestrudzenie". Czyż można się nie przejąć losem biednego ptaszka, zaplątanego w labiryncie chmury, a mimo to, do zdzieru gardziołka niosącego Bogu swą pieśń? Może właśnie dlatego zawędrował tak wysoko, aby Pan wszelkiego stworzenia mógł usłyszeć jego słaby głosik?

I czyż może pozostawić obojętnym wiersz, z którego tylko króciutki cytacik: "I srebrne stada owiec. / Daleko dzwonią z gotyckich wież." Czyż to nie poruszające wywyższenie naszych polskich, prawdziwie polskich owiec, nie jakichś unijnych baranów?

Jest też Krajski mistrzem nastroju grozy: "Po pierwszym każdego miesiąca trzeba uważać, gdy się idzie ulicą. W powietrzu latają bowiem nie tylko ptaki i samoloty. Kiedyś opryskał mi całą twarz mózg jakiegoś nastolatka, który rozbił się o chodnik po wyskoczeniu z czwartego piętra. Gdy leciał słychać było jego krzyk. Przypominał krzyk mewy." Cóż za metafora: spadający mózg, który krzyczy jak mewa, heroicznie jak Ikar - nim rozbije się o podłą, podłą po trzykroć ziemię euroregionu Mazowsze.

Wreszcie: "Gdy w całej okazałości zalśnił nad nami Wielki Wóz słownik rozpoczął koncert". W Kosewie, w Metanoi, jak widać nawet encyklopedyczne tomiszcza wyśpiewują Bożą chwałę. A może, na podobieństwo anielskiego chóru, śpiewa cała biblioteka? I czyż nie należy się Krajskiemu, pytam, Nobel za poruszające piękno jego poezji?

Jest zresztą Krajski nie tylko wielkim poetą i prozaikiem, także nowatorem w kilku innych dziedzinach. Ma nieomylny słuch językowy połączony z rzadkiej klasy odwagą. Bo tych właśnie cech potrzeba, aby napisać: "...zauważyli księdza w garniturze i koloratce, który stał pod nią [skałą - r.p.] i co kilka chwil pokrzykiwał śpiewnie: "Kurwa, kurwa, kurwa". Potem okazuje się, że ksiądz krzyczał po włosku "zakręt", ale wrażenia to nie zmienia, prześlizgujemy się ponad wyjaśnieniem, wciąż pozostając w szoku, jak on mógł?! Krajski chciał wstrząsnąć nami do fundamentów, i to mu się udało, dzięki wielkiej sile literackiego talentu.

Fenomenalny słuch Krajskiego do języków obcych objawia się zresztą wcześniej, gdy rodzina Wawrzyńca robi sobie wycieczkę do Słowacji: "Patrzę, a nad jednymi drzwiami napisane było "sro". No to pomyślałem że to toaleta. Ale tam było jakieś biuro. Później zobaczyłem tablicę z napisem "odchody". Czego się śmiejecie. Nie śmiejcie się. Ale to nie była toaleta. Potem zobaczyłem napis "kupa". Przestańcie się śmiać. Tam też nie było toalety. Później zobaczyłem napis "odbyt". Ale to też było jakieś biuro. Wreszcie znalazłem drzwi, na których było napisane "kibel". No to już byłem pewny, że to kibel..." Oczywiście, wszystko się wyjaśnia niegroźnie, ale co za szok?! Jakie dziwne te języki, włoski czy słowacki - nie to, co nasz polski!

Wreszcie, nie należy zapominać o wprowadzaniu przez Krajskiego do polszczyzny całkowicie nowych zwrotów, takich jak "wywrócić kota ogonem". Z pozoru wydaje się, że to potworny bełkot, ale Krajski ma rację: to jest możliwe, choć nikt wcześniej na to nie wpadł. Wystarczy najpierw wyciągnąć z kota wszystkie kości, a potem wywrócenie staje się proste, miłe i przyjemne.

Jedna tylko rzecz bardzo mnie niepokoi w twórczości Krajskiego. Otóż, czy nie jest przypadkiem Krajski neopoganinem, sprytnie ukrytym za maską gorliwego Polaka-katolika? No bo tak: bohaterowi dał imię drzewne, większość rozmów z Bogiem odbywa Wawrzyniec w cieniu szumiących dębów, wreszcie zaś - doprawdy, nie wiem co o tym myśleć! - idące za przykładem ojca dzieci Wawrzyńca postanawiają w Kosewie zasadzić co?, dęby oczywiście! Jest to drzewo kluczowe dla losów Wawrzyńca i Metanoi - czy więc nie jest Krajski zakonspirowanym neodruidem? Może on kpi sobie z nas w żywe oczy, chytrze, pod pozorem przekazywania właściwych treści, mąci w głowach i próbuje odtworzyć polski ryt druidzki "Zielony Liść"???

Miłość jednakże jest ślepa i wybacza wiele. Tak więc, jeśli ktoś choćby wspomni o literacko-politycznej grafomanii mojego ukochanego autora albo o niewłaściwych poglądach, niech się liczy z procesem o oszczerstwo! A i w dziubek gotów jestem dać!!!

Stanisław Krajski
"Narodziny Metanoi".
Agencja SGK 1999.
Wszelkie cytaty zgodnie z oryginalną interpunkcją i stylistyką autora.

Komentarz od redakcji:

Wydaje nam się, że pan Pawlak posunął się nieco za daleko w swym prześmiewczym tonie – widocznie takie już nasze polskie piekiełko, że ilekroć pojawi się na naszym rynku dzieło naprawdę wybitne, natychmiast rzuca się na nie stado ujadających kundelków próbujących umniejszyć wartość książki pod każdym względem wyjątkowej, książki o znaczącym przesłaniu moralnym i wybitnych walorach artystycznych. Czy pan Pawlak nie dostrzega w "Metanoi" tej głębi humanistycznego i religijnego przesłania? Czyż nie widzi tej szlachetności pisarskiego stylu, w którym zdania złożone podrzędnie występują nader rzadko? Czyż nie docenia szlachetnej prostoty okładki, zaprojektowanej z użyciem Wingdingsów albo innych clipartów? Nie bawi go wyszukany humor i wnikliwe spojrzenie Autora? Nie zachwyca się błyskotliwymi rozwiązaniami powieściowej intrygi? Czyż nie znajduje przyjemności w badaniu rozbudowanych, oryginalnych i niepapierowych sylwetek bohaterów? Jeśli nie – doprawdy dziwi nas to i zastanawia: kto za tym stoi i czemu to służy? Doprawdy, ze smutkiem obserwujemy, jak kryptomasoni i siły ciemności wdzierają się wszędzie, mamy jednak nadzieję, że nasz ulubiony Autor, Stanisław Krajski, nie zniechęci się takimi niesprawiedliwymi pomówieniami i napisze jeszcze wiele tomów tej wspaniałej sagi, na które z niecierpliwością czekamy. (JoP, 01.04.2000)

Romuald Pawlak
Magazyn Fantastycznie! nr 4/2000
www.sf.magazyn.pl

 
W numerze bieżącym:
W poprzednich numerach:
Dobre intencje
Uparcie dążę do przodu...
Małgorzata Wilk, nr 1/2003

"Klon-dyke czy klon-twa?"
Ciężka artyleria Science-Fiction...
Wojciech Moszko, nr 1/2003

Wybraniec
Bohaterowie formują drużynę, ruszają w drogę, jadą, jadą...
Marek Pawelec, nr 1/2003

Fantastyka nie bardzo dla dzieci
Mały kamyczek może wywołać lawinę...
Ewa Marczyńska, nr 1/2003

Cywilizacja i technologia odradzają się niczym feniks z popiołów
Książka jest pisana lekko...
Marcin Kulling, nr 1/2003

Militarnie i zabawnie
Szczególnie polecam lubiącym wątek militarny...
Marek Pawelec, nr 1/2003

Siostro Murchison, skalpel!
Nie brakło intrygujących, oryginalnych pomysłów...
Jolanta Pers, nr 1/2003

Czy oprócz nas, Ziemian, jest jeszcze ktoś w Kosmosie?
Okazuje się, że nie jesteśmy jedyną rasą we Wszechświecie...
Marcin Kulling, nr 1/2003

Ciepłe dreszcze
Miała być najwyraźniej powieścią grozy...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Z każdym tomem bliżej końca...
Poprzedni tom zaczynał już powoli nużyć...
Marcin Kulling, nr 12/2002

Skutek czy przyczyna?
Obserwujemy skutki pojawienia się chronolitów...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Układanka z komplikacjami
Słówko "klonowanie" weszło do popularnego kanonu...
Romuald Pawlak, nr 12/2002

Piąta woda po Enderze
Card zafundował nam najsłabszą dotąd...
Jolanta Pers, nr 12/2002

Czarodziej z gitarą
Mamy do czynienia z konfliktem między magią a techniką...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Iwona Surmik "Talizman złotego smoka"
Albana wychowywana jest przez wioskową znachorkę i wróżbitkę...
Ewa Marczyńska, nr 12/2002

Totalitarny kolektyw
To nie jest lekka powieść do podusi...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Kres ciągle doskonały.
Nie można się oderwać od czytania...
Marcin Kulling, nr 12/2002

"Filary odcinka"
"Zaledwie" pięćset stron, do tego prosta, jednowątkowa fabuła...
Wojciech Moszko, nr 12/2002

Zasada Locarda
Najlepsze fragmenty to wyciąganie informacji z błahego śladu...
Adam Kucharski, nr 12/2002

O kalesonach zbrodniarzy wojennych, Kierkegaardzie i niecnych zabawach milicji
Nie dajmy się zwieść...
Jolanta Pers, nr 12/2002

Skąd się bierze magia?
Styl Gaimana to przede wszystkim 'coś' nieuchwytnego, nastrój, jaki tworzy...
Antek Goldstein, nr 12/2002

Bez darów nie wpuszczamy
Fabuła toczy się wartko...
Wojciech Moszko, nr 12/2002

Pod wiatrami Zawiszy
Pierwszy tom nowej trylogii autora sagi o Geralcie...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Człowiek z dwoma słowami
Bohater odkrywa tajemnicę sił rządzących magią i ludźmi...
Ewa Marczyńska, nr 12/2002

Na chłopski i ludzki rozum
Ciężko w cyklu powieściowym utrzymać jednakowy poziom...
Adam Kucharski, nr 12/2002

Lotem koszącym
O przewidywaniu ziemskiej pogody...
Romuald Pawlak, nr 10/2002

Nawałnica wrażeń
Nie jest to książka dla wrażliwego odbiorcy...
Wojciech Moszko, nr 10/2002

Wrześniowe puzzle
"Wrzesień" należy do political fiction...
Romuald Pawlak, nr 10/2002

Doktor Kildare w kosmosie
Powieść jest daleka od szpitalnego romansidła...
Jolanta Pers, nr 10/2002

Duch Człowieka Gwiazd czyli AI jako Bóg
Wyznawcy Allacha są chwilowo pokonani...
Marcin Kulling, nr 10/2002

Wiele sposobów na to, jak wykorzystać istniejące języki.
Twórca zna się na tym, co robi...
Ewa Marczyńska, nr 10/2002

Islam kontra wiara w... Sztuczną Inteligencję.
Czy komputer może stać się ... Bogiem?
Marcin Kulling, nr 10/2002

Technofantasy?
Czuję się odkrywcą nieznanego lądu...
Michał M. Rokita, nr 10/2002

Nie ma wody na pustyni
Książka jest nieznośnie długa...
Romuald Pawlak, nr 10/2002

Bitwy, bitwy, bitwy... przynajmniej dobrze, że ciekawie opisane
czym jest ten czczony niczym Bóg komputer...
Marcin Kulling, nr 10/2002

Czarodziej mieszkał za rogiem
Takie rzeczy mogą zdarzyć się wszędzie...
Michał M. Rokita, nr 10/2002

Urodzenie przed urodą
Fantasy upodobało sobie średniowiecze...
Adam Kucharski, nr 10/2002

Kogo najbardziej boją się smoki?
Dara Arin miała widzenie...
Ewa Marczyńska, nr 10/2002

Zająć wolne miejsce
Literatura dzieli się na ambitną i do poduszki...
Adam Kucharski, nr 6/2002

Czas na plan B
To dwie opowieści z cyklu fundacyjnego...
Dariusz Adamus, nr 6/2002

"Czas Piekłomiotów"
Książka zaczyna się zgodnie z typowym scenariuszem...
Wojciech Moszko, nr 6/2002

"Czyje na wierzchu?"
Dwa tysiące trzysta pięćdziesiąty drugi rok...
Wojciech Moszko, nr 6/2002

"Przez ciernie do gwiazd (w oczach)"
Jest spokojnym lądowiskiem dla opadającej fali emocji..
Wojciech Moszko, nr 6/2002

Postęp twój wróg
Malacja sprawia klaustrofobiczne wrażenie
Adam Kucharski, nr 6/2002

My debeściaki ?!
Podobno jestem osobą inteligentną...
Klaudia "Foka" Heintze, nr 5/2002

Czas relaksu
Korporacja przemysłowa dominuje w Układzie Słonecznym...
Wojciech Moszko, nr 5/2002

Ikony popkultury plus realizm magiczny
to niezwykła podróż po pograniczu snu i jawy...
Jolanta Pers, nr 5/2002

Eoin Colfer "Artemis Fowl"
Ta książka była naprawdę inna...
Anna Palus, nr 5/2002

Długie łodzie Baelów
Dave Duncan wie, skąd wiatr wieje...
Wojciech Moszko, nr 5/2002

Jeszcze nie przełom, a jednak
Cięty dowcip pozostanie zapewne znakiem firmowym tego duetu...
Jolanta Pers, nr 5/2002

Honorowy powrót
Są to po prostu opowieści przygodowo-wojenne...
Wojciech Moszko, nr 5/2002

W poszukiwaniu utraconego męża
Akcja powieści toczy się głównie na pokładzie statku...
Małgorzata Wilk, nr 5/2002

Formy sferycznego chaosu
Mógł fascynować na początku lat osiemdziesiątych...
Wojciech Moszko, nr 5/2002

Apoptoza science fiction
Apoptoza oznacza śmierć komórki...
Andrzej Zimniak, nr 4/2002

ZABÓJCZE BITKI
Gotowanie rozpoczynamy od złożenia zlecenia zabójstwa...
Adam Kucharski, nr 4/2002

Spełły mu fajle
No właśnie - seks...
Michał M. Rokita, nr 4/2002

Balia i dwa rondle. I dużo kolców.
Jak zwykle zachwycający Pratchett...
Ewa Marczyńska, nr 4/2002

A imię ich Troje
Marsz do księgarń...
Małgorzata Wilk, nr 4/2002

"Czas na zegarmistrza"
Tematyka starzenia się jest stara jak świat...
Wojciech Moszko, nr 4/2002

Witajcie w Zjednoczonej Europie!
Wielka Thera znajduje się na Krecie...
Michał M. Rokita, nr 4/2002

Między nami oszołomami
W kinach same przygnębiające filmy...
Małgorzata Wilk, nr 4/2002

Zaklęta wnęka - Dave Duncan
Jeżeli jest się tak niezwykłą księżniczką...
Ewa Marczyńska, nr 4/2002

"Najpierw czytaj, rżyj potem!"
Ważniejsze są słowne harce...
Wojciech Moszko, nr 4/2002

A ja gorę
W mieście rządzą klany...
Michał M. Rokita, nr 4/2002

JESZCZE JEDNO KRÓLESTWO
Mieszcząca się w ramach schematu...
Adam Kucharski, nr 4/2002

Zabili go i uciekł
Nie lubię języka spod budki z piwem...
Małgorzata Wilk, nr 4/2002

A teraz już z górki
Na początku był Asimov...
Dariusz Adamus, nr 3/2002

W poszukiwaniu zagubionej królowej
Tradycyjne motywy zostały opowiedziane w nowy sposób...
Małgorzata Wilk, nr 3/2002

Sorry Winnetou, ale biznes to biznes
Jaki sens ma zabawa w kowbojów...
Michał M. Rokita, nr 3/2002

W niewłaściwym miejscu...
Nie mają innego wyjścia, jak tylko uratować świat...
Monika 'YaaL' Szczygieł, nr 3/2002

Na drzewo!
Jest to dodatek raczej dla Bajarza...
Michał M. Rokita, nr 3/2002

Jak rozpętałem wojnę w Argonathcie
Miłośnicy prozy Rowleya nie zawiodą się...
Małgorzata Wilk, nr 3/2002

Rzecz o Nilfgaardzie (Emhyr to ma klawe życie)
Tym razem na tapetę wzięty jest Nilfgaard...
Michał M. Rokita, nr 3/2002

Orkiestra Klubu Samotnych Serc Sierżanta Peppera
Z utęsknieniem czekam wiosny...
Małgorzata Wilk, nr 3/2002

Rozmowy o świtaniu
Wylądowaliśmy w knajpie "Pod Basztą"...
Andrzej Zimniak, nr 2/2002

Krótki tekst
opowiada o Mrocznej, genetycznie zmodyfikowanej kobiecie...
Małgorzata Wilk, nr 2/2002

Różne odcienie fantastyki
Rynek fanzinów wzbogacił się o kolejny tytuł...
Adam Kucharski, nr 2/2002

A przecież mi żal...
Pierwszy rozdział książki przeszedł dość gładko...
Antek Goldstein, nr 2/2002

Gwiazdkę z nieba daj mi luby
Jego książki są, delikatnie mówiąc, trochę dziwne...
Małgorzata Wilk, nr 2/2002

Spełnione sny panów
...budzi się nagle sto lat po wojnie...
Adam Kucharski, nr 2/2002

Miecze księżniczki
Wspaniała opowieść, pełna humoru, przygód i miłości...
Ewa Marczyńska, nr 2/2002

Między nami grafomanami
Odkryłam swoją kolejną miłość; fanfiction...
Małgorzata Wilk, nr 2/2002

Ian Watson: "Piszę to, co chcę pisać"
Jola Pers rozmawia z autorem "Powolnych ptaków"
Jolanta Pers, nr 1/2002

Kto się boi Harry'ego Pottera?
Świat opanowała swoista potteromania
Małgorzata Wilk, nr 1/2002

W cieniu kugelblitza
Trudniej recenzować kolejne tomy...
Adam Kucharski, nr 1/2002

Widłami w główny nurt, czyli o pożytkach z mainstreamu
Do niedawnego sięgnięcia po parę sztandarowych pozycji...
Jolanta Pers, nr 1/2002

Małpi Rozum
Książka ta trąci myszką...
Małgorzata Wilk, nr 1/2002

"Rozdziobią nas kruki i demony"
Sean Stewart wymyślił katastrofę ekomagiczną...
Wojciech Moszko, nr 1/2002

Zdejmujemy maski
Pożar w miejsce trzęsienia ziemi...
Ewa Marczyńska, nr 1/2002

Świat Dysku a Wyprawa Czarownic
Książka ta jest nieodrodną kontynuacją całej serii...
Marcin Kulling, nr 1/2002

Człowiek człowiekowi wilkiem
Tematem nadrzędnym jest wojna ludzi z raubenami...
Wojciech Moszko, nr 1/2002

Andrzej Pilipiuk "Kroniki Jakuba Wędrowycza"
Przaśny humor Pilipiuka ma swoich zwolenników...
Jolanta Pers, nr 1/2002

Zrób sobie fantasy
Eddings w swoich radach jest bardzo pewny siebie...
Adam Kucharski, nr 1/2002

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Intensywność odróżnia ją od podobnych książek...
Małgorzata Wilk, nr 1/2002

Łańcuchem i mieczem
Najlepsza jest okładka...
Wojciech Moszko, nr 1/2002

O "Wiedźminie" uwag parę
Tak. Widziałam ten film...
Jolanta Pers, nr 1/2002

Śpiących czasem lepiej nie budzić
Można ją polecić kolekcjonerom okładek...
Wojciech Moszko, nr 1/2002

Pokefantasy
Należy do mocno zdogmatyzowanego gatunku...
Adam Kucharski, nr 1/2002

Nie czarem go, to strzelbą
Broń palna w konfrontacji z magią...
Wojciech Moszko, nr 1/2002

Smoczej polemiki runda kolejna
Kolejna runda smoczej polemiki...
Wojciech Szyda, nr 10/2001

To nie jest takie złe
Ciemna noc, dziwne zjawiska i facet z utratą pamięci...
Jolanta Pers, nr 10/2001

Kędy te niegdysiejsze śniegi? (albo gdzie się podziały wróżki?)
Uwierzcie we wróżki i elfy...
Michał M. Rokita, nr 10/2001

Nie szkolenie, lecz chęć szczera zrobi z ciebie czarodzieja
Lekka, przygodowa fantasy...
Małgorzata Wilk, nr 10/2001

Wyznania mistrza
Historia powstania "Carrie" jest naprawdę fascynująca...
Jolanta Pers, nr 10/2001

"Honor (pani) Honor"
Kolejny, czwarty tom cyklu...
Wojciech Moszko, nr 10/2001

Dziewczyny to nic więcej jak tylko kłopoty (ale kłopoty to jego specjalność)
Zaczęło się od próby zabójstwa Tinnie...
Michał M. Rokita, nr 10/2001

Perły z zakurzonej półki: Powolne czytanie
Amerykanie i Rosjanie rozpoczęli ze sobą wojnę...
Małgorzata Wilk, nr 10/2001

Rozdziobią nas kruki, wrony...
Pierwsza polska kampania do gry "Zew Cthulhu"...
Marcin Kulling, nr 10/2001

Rozum ukryty w półmroku
Postmodernizm to modne słowo-klucz...
Adam Kucharski, nr 10/2001

Którędy droga?
Jest sobie w Ameryce dwóch pisarzy...
Michał M. Rokita, nr 10/2001

Kobieta z Wysokiego Zamku
Po 11 września świat...
Małgorzata Wilk, nr 10/2001

Polemika zapomniana
Po roku Wojciech Szyda nagle się ocknął...
Piotr W. Cholewa, nr 9/2001

Na początku był chaos...
Chaos, oto dobre słowo...
Dariusz Adamus, nr 9/2001

Więcej wiary?
W biurze znajduje się Agent i Pisarz...
Michał M. Rokita, nr 9/2001

Smok i jego chłopiec
Najlepszym przyjacielem smoka jest jego smokowy...
Małgorzata Wilk, nr 9/2001

Minarety nad Renem
Już początek mnie zaskoczył...
Adam Kucharski, nr 9/2001

Frederik Pohl "Gateway Spotkanie z Heechami"
Miło jest spotkać na półkach klasyczne dzieło SF...
Wojciech Moszko, nr 9/2001

Problem z nadwagą
Książka powstała jako efekt teoretycznych rozważań...
Adam Kucharski, nr 9/2001

Dziwny, dziwny Zachód
Przepis na historię alternatywną wydaje się prosty...
Michał M. Rokita, nr 9/2001

Piekło jest w nas
Ani to powieść, ani zbiór opowiadań...
Wojciech Moszko, nr 9/2001

Wywiad z demonem
Wiele spraw ujrzałem z innego punktu widzenia...
Michał M. Rokita, nr 9/2001

Nowy Wspaniały Świat
Ciągle czekam na wielkie tematy...
Małgorzata Wilk, nr 9/2001

PIEPRZONY LOS ZABÓJCY SMOKÓW
Polemiką z felietonem Piotra W. Cholewy "Smoki politycznie niepoprawne"...
Wojciech Szyda, nr 7-8/2001

Prawdziwa historia Hari'ego Seldona i robocich rycerzy
Asimov wielkim pisarzem był...
Dariusz Adamus, nr 7-8/2001

Potomkowie Kajka i Kokosza
Wydawnictwo Egmont przygotowało dla fanów komiksu nie lada gratkę...
Jolanta Pers, nr 7-8/2001

Listonosz dzwoni tylko dwa razy
Karigan G'ladheon, spotyka w lesie umierającego Zielonego Jeźdźca...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2001

Vivane czeka na ciebie!!!
Kilka sugestii jak się zachować i przeżyć w podzielonym mieście...
Michał M. Rokita, nr 7-8/2001

Co nas kręci, czyli komuno nie wracaj
Dziś już nie dałoby się wyobrazić sobie bez nich życia...
Jolanta Pers, nr 7-8/2001

Co wiemy o Heechach?
Ziemia dzieli się na masy biedoty i elitę bogatych...
Adam Kucharski, nr 7-8/2001

Trzęsienie ziemi, a potem napięcie narasta
Ostatnia część trylogii o Wojnach Demonów...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2001

W świetle Gasnących Słońc
Jest sobie pięć dużych rodów...
Michał M. Rokita, nr 7-8/2001

Nibycja, Nigdylia? Nie, Nigdziebądź!
"Nigdziebądź" należy to tzw. urban fantasy...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2001

Flaki po polsku
Książka jest przegadana...
Adam Kucharski, nr 7-8/2001

Sezon ogórkowy
Czy Obcy przylatują do Wylatowa na wakacje...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2001

Kwakrzy w kosmosie
Kwakrzy przygotowali wielki statek...
Małgorzata Wilk, nr 6/2001

Brakujące ogniwo na drodze do Fundacji
Matematyczne przewidywanie przyszłości...?
Dariusz Adamus, nr 6/2001

Wędrówki po Innym Świecie ciąg dalszy
Kolejny tom znakomitego cyklu...
Jolanta Pers, nr 6/2001

Powrót na Recluce
Są w tomie czwartym znaczące różnice...
Michał M. Rokita, nr 6/2001

Tajemnica wewnątrz tajemnicy
Świetnie, że Prószyński ją przypomniał...
Adam Kucharski, nr 6/2001

Zwierzyniec
Pozwala nam się ponownie przenieść w czasy, kiedy byliśmy dziećmi...
Małgorzata Wilk, nr 6/2001

Operacja na otwartym czasie
Jest tam wszystko, co w książce powinno być...
Dariusz Adamus, nr 6/2001

Szarość dla wszystkich
"Nadzieja pokonanych" jest jedną z najlepszych części...
Michał M. Rokita, nr 6/2001

Perły z zakurzonej półki
Chciałabym się podzielić refleksjami nad książkami już lekko zapomnianymi...
Małgorzata Wilk, nr 6/2001

Notatnik Nieśmiertelnego
Historia kosmonauty, wracającego z trwającej dwa stulecia wyprawy...
Adam Kucharski, nr 6/2001

Pluszowego laptopa daj mi luby
Dyskusja o przyszłości książki w dobie internetu trwa nieustająco...
Małgorzata Wilk, nr 6/2001

Przyjdzie cylinder i wyrówna
Carroll dąży do stania się pisarzem uwielbianym, kupowanym... wyłącznie w Polsce
Jolanta Pers, nr 5/2001

Ironia losu
Dick sukcesy odnosił głównie w fantastycznym getcie...
Dariusz Adamus, nr 5/2001

I dlaczego tutaj nie ma narrativum?
Coś takiego jak Nauka Świata Dysku to skarb...
Ewa Pawelec, nr 5/2001

"Chleba i igrzysk"
Zwykle na drodze czarnych charakterów staje Honor Harrington...
Wojciech Moszko, nr 5/2001

Hej ho, hej ho, do pracy by się szło
Mnie właściwie wszystko kojarzy się z fantastyką...
Małgorzata Wilk, nr 5/2001

Widzą i piszą
Jak wyglądają Polacy w zagranicznej literaturze SF...
Adam Kucharski, nr 5/2001

Mieć Osobowość
Powalająca jest chociażby historia zapominalskiego koguta z dysleksją...
Ewa Pawelec, nr 5/2001

Kres cyklu
Brudne interesy, okrucieństwa, to tylko niektóre elementy gorzkiej mozaiki Grombelardu...
Wojciech Moszko, nr 5/2001

Impresje z życia wzięte
Ursula K. Le Guin wielką pisarką jest...
Adam Kucharski, nr 5/2001

Zaświat i jego świński nawóz
Twórczość Attanasio nie przestaje być pseudonaukowym bełkotem...
Ewa Pawelec, nr 5/2001

Marlowe w Archiwum X
Oś fabuły stanowi kryminalna intryga...
Adam Kucharski, nr 5/2001

Dotknąć legendy
Czy kontynuacja jest równie miodna i czytliwa...
Jolanta Pers, nr 4/2001

Straszny dwór
Był sobie Żelazny Dwór i szkolono w nim wilki...
Wojciech Moszko, nr 4/2001

Szanowny Panie Bułyczow!
To opowieść mroczna i ponura...
Dariusz Adamus, nr 4/2001

Prekursor
Zupełnie nieoczekiwanie Bren zostaje wysłany na stację...
Małgorzata Wilk, nr 4/2001

Zabawa w reinkarnację
Graal przybywa prosto z nieba, w uderzającym w ziemię meteorze...
Michał M. Rokita, nr 4/2001

Śpiący rycerze
bohaterowie swobodnie używają nowoczesnego sposobu myślenia...
Wojciech Moszko, nr 4/2001

Do ostatniego naboju
przy akredytacji ciągle była kolejka...
Paweł Pluta, nr 4/2001

Czas golenia
pozostańmy przy nazwisku różniącym się jedną-dwoma literami od naszego wzoru do naśladowania...
Michał M. Rokita, nr 4/2001

Nie budźcie demona
Demon Daktyl przebudził się...
Małgorzata Wilk, nr 4/2001

Gwiezdni nieudacznicy
Tego typu książki powinny być jakoś specjalnie oznaczane...
Wojciech Moszko, nr 4/2001

Dziwnyyyyyy, jest, ten świaat
Nastąpił przełom wieków i seriale chyba znowu się zmieniły...
Małgorzata Wilk, nr 4/2001

Wyjście z cienia
Niełatwo opowiedzieć tą samą historię na nowo...
Dariusz Adamus, nr 3/2001

Zemsta Wizji Alternatywnych
Przy ośmiu tekstach każdy zasługuje na wzmiankę...
Michał M. Rokita, nr 3/2001

Plany wewnątrz planów w planach...
W tomie trzecim praktycznie wszyscy negatywni bohaterowie przeżywają odnowę moralną...
Dariusz Adamus, nr 3/2001

Na bezdrożach kosmicznego kapitalizmu
Powoli przeżeramy zasoby naszej planety...
Jolanta Pers, nr 3/2001

Kapsuła czasu
Bohaterowie różnych powieści SF spotykają się...
Adam Kucharski, nr 3/2001

Testex i SLD
Niezdanie egzaminu może skończyć się śmiercią...
Michał M. Rokita, nr 3/2001

Wielka draka w chińskim cyberze
Rzadkością jest, by kontynuacja utworu dorównała części pierwszej...
Dariusz Adamus, nr 3/2001

Cuda czynią wiarę
Opowiadania Jacka Dukaja mają jedną wadę - zmuszają do myślenia...
Wojciech Moszko, nr 3/2001

Nowszy model
Gdyby użyć całego potencjału zmagazynowanego pod czaszką...
Adam Kucharski, nr 3/2001

O tempora, o mores
Ubolewałam nad ogólnym upadkiem obyczajów...
Małgorzata Wilk, nr 3/2001

Divide et impera
Czy wynalazek telefonu uchroniłby Cesarstwo Rzymskie przed upadkiem?...
Adam Kucharski, nr 3/2001

Polisa Marsjańska
Okazało się, że jest we wczesnym stadium szalejącej na świecie choroby...
Dariusz S. Jasiński, nr 2/2001

Żmijowe granie
Co takiego jest w fantasy, że ludzie za fantasy je mają...
Michał M. Rokita, nr 2/2001

Jak graliśmy w kierki na Atlantydzie, czyli zapach napalmu o poranku
Tego akurat zbioru opowiadań nie da się czytać na wyrywki...
Jolanta Pers, nr 2/2001

Wieczność przed nami i wieczność za nami
Problemem agresji zajmowało się już wielu pisarzy...
Ewa Pawelec, nr 2/2001

Od pucybuta do milionera
Potężna rasa została wypędzona i uwięziona w innych wymiarach...
Wojciech Moszko, nr 2/2001

Dzisiaj sam jestem dziadkiem, więc...
Dziadku, dziadku gdzie jesteś?
Dariusz Adamus, nr 2/2001

Et in Arcadia Ego...
No i mamy nowy rok, nowe stulecie, nowe tysiąclecie...
Małgorzata Wilk, nr 2/2001

Nowy stary świat
W 1912 Europa znikła...
Adam Kucharski, nr 2/2001

Fiasko kontaktu, czyli Obcy nie chcą naszych kobiet
Czego chcą od nas Obcy, nie do końca wiadomo...
Jolanta Pers, nr 2/2001

Karuzela, karuzela
Książka do fantastyki przynależy tak lewym boczkiem po południu...
Ewa Pawelec, nr 2/2001

U brzegu szaleństwa
Jest to ponownie literatura najwyższej próby...
Małgorzata Wilk, nr 2/2001

Krwawa bogów karuzela
Wiele się tu wprawdzie zaczyna, ale prawie nic się nie kończy...
Wojciech Moszko, nr 2/2001

Kraków-Warszawa 6.05
Książka z dostępem prostym jak drut...
Dariusz Adamus, nr 2/2001

Wyrżnąć mężczyzn!
Daaawno temu przeczytałam mikropowieść o powyższym tytule...
Ewa Pawelec, nr 2/2001

Językowe pole minowe
Książkę tę trzeba czytać powoli i uważnie...
Wojciech Moszko, nr 2/2001

Ciekawe papierowe książki
Ktoś jest na tyle szalony żeby pisać książki o prywatnych detektywach...
Michał M. Rokita, nr 2/2001

Przypadkowe myśli
W fantastyce pomysł to sprawa niebagatelna...
Adam Kucharski, nr 2/2001

Nie ma alternatywy dla Tomaszewskiego
Tytuł jest co najmniej mylący...
Małgorzata Wilk, nr 2/2001

Hałas szkodzi
Jak to z cyklami bywa, kończy się bitwa, natomiast wojna trwa dalej...
Wojciech Moszko, nr 2/2001

W zamęcie walącego się świata
Ci nieliczni, którzy jeszcze mają co jeść, chowają się za wysokimi murami...
Ewa Pawelec, nr 2/2001

W walce o wolność - questu część dalsza
Wartka akcja, wyraźnie zarysowani bohaterowie...
Małgorzata Wilk, nr 2/2001

O kufelku, tlenie i książkach
Oramus ma dar pisania recenzji lekkich, zgrabnych, trafnych i niegłupich...
Jolanta Pers, nr 2/2001

Kobieta mnie bije
Akcja toczy się w takim tempie, że czas w przestrzeni czytania biegnie szybciej, niż tuż obok...
Wojciech Moszko, nr 2/2001

Przeminęło z wiatrem
Ostatnia część trylogii Patricii McKillip o Morgonie z Hed...
Małgorzata Wilk, nr 2/2001

Alleluja i do przodu
Na takiego superbohatera Polska czekała od czasów kapitana Żbika...
Michał M. Rokita, nr 2000/2001

Gibson wiecznie żywy
Kabel nie kojarzy się już ze skarżypytą ale z kawałkiem drutu do transmisji danych...
Michał M. Rokita, nr 2000/2001

Bridget Jones: kto, ja?
Główna siła tej książki tkwi nie tylko w jej zabójczej śmieszności...
Jolanta Pers, nr 2000/2001

Smoczy Rycerz Króla Artura
Jim Eckert walcząc z Ciemnymi Mocami, używa swojej magii...
Małgorzata Wilk, nr 2000/2001

Ogrody krwi
Tematem fabuły jest wojenna kampania Imperium Malazańskiego...
Wojciech Moszko, nr 2000/2001

Horyzont zdarzeń
Eksperymenty genetyczne przeprowadzane w tajemnicy przez rząd stają się szansą na ocalenie...
Dariusz Adamus, nr 2000/2001

Śmierć jest zjawiskiem nieodwracalnym...
Od tysięcy lat ludzie zadają sobie pytanie czym jest śmierć...
Michał M. Rokita, nr 2000/2001

Chory (świat) z urojenia
Oto dwa światy jutra...
Wojciech Moszko, nr 2000/2001

Powrót na Rakhat
Niewiele było książek, na które czekałam z taką niecierpliwością...
Jolanta Pers, nr 2000/2001

Arsen Lupin w XXXII wieku
Nie żałuję ani jednej minuty spędzonej nad tą książką...
Małgorzata Wilk, nr 2000/2001

Spaghetti-fantasy
Cykl "Koło Czasu" wydłuża się do granic niemożliwości...
Wojciech Moszko, nr 2000/2001

MakSFyczaje
Ktoś kiedyś powiedział, że dziś Ameryki to nasze jutro...
Adam Kucharski, nr 2000/2001

No to ja rzucam teraz czar
Jest to historia o zgubnych skutkach grania w RPG...
Małgorzata Wilk, nr 2000/2001

Pokój pełen książek
Wydaje mi się, że e-mail powoli zastępuje telefon...
Małgorzata Wilk, nr 2000/2001

Na tron, czy na lody
Skończyły się żarty, a zaczęła krwawa wojna pretendentów...
Wojciech Moszko, nr 2000/2001

Lanie wody
Fantasy z pozoru wydaje się łatwiejsza w napisaniu...
Michał M. Rokita, nr 2000/2001

Elementy marynistyczne w SF
Zastanowiłem się, dlaczego antologia "wodnych" opowiadań, którą chciała wydać "SuperNova", nie może się narodzić...
Mirosław P. Jabłoński, nr 10/2000

Dzieci rewolucji
Większość z autorów to renomowane nazwiska, laureaci wielu nagród...
Michał M. Rokita, nr 10/2000

Manga wciąż da się lubić
Jeszcze o kilku sprawach warto wspomnieć...
Adam Kucharski, nr 10/2000

Ostatni będą pierwszymi
Czwarty, ostatni tom cyklu "Imperium Grozy" okazuje się być chronologicznie pierwszym...
Wojciech Moszko, nr 10/2000

Kalejdoskop
Ilość pomysłów, wydarzeń, obrazków jest dość niesamowita...
Ewa Pawelec, nr 10/2000

Trzy siostry
Krwi w treści nie zabraknie...
Wojciech Moszko, nr 10/2000

Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie czarodzieja
jest to książka, na którą czekałam już od bardzo dawna...
Małgorzata Wilk, nr 10/2000

Każda saga ma swój początek...
Już od najmłodszych lat dała się zauważyć między braćmi rywalizacja...
Michał M. Rokita, nr 10/2000

Dworskie manewry w ciemności
Akcja "Forteca Orłów" jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń początku cyklu...
Wojciech Moszko, nr 10/2000

Porwane wiatrem
Drogi panie Pratchett, można by z niej zrobić znakomite ruchome obrazki...
Michał M. Rokita, nr 10/2000

Znów nadciąga burza
Nadciągające burze są opóźnionym efektem wielkiej wojny magów sprzed tysięcy lat...
Ewa Pawelec, nr 10/2000

Stary niedźwiedź mocno śpi
Książka zaczyna najazdem goblinów na ludzką wioskę, którą doszczętnie niszczą...
Małgorzata Wilk, nr 10/2000

Poszukiwacze zaginionych szachów
Książka interesująca, wartko i przyjemnie napisana...
Ewa Pawelec, nr 10/2000

Kobieta z Wysokiego Zamku
Całe moje życie jest cytatem...
Małgorzata Wilk, nr 10/2000

Horror, thriller, bebechy i kultura
Do kultury z animuszem wkroczyła anatomia...
Andrzej Zimniak, nr 9/2000

PRZYGODY OWIECZKI ANI I SMOKA MARCINA
Owieczce Ani śmierć zajrzała w oczy...
Marcin Segit, nr 9/2000

Wielowymiarowi bohaterowie literaccy polskiej fantasy
Literackim pierwowzorem herosa fantasy jest howardowski Conan...
Iwona Gierasimiuk, nr 9/2000

Powtórka z Apokalipsy albo jak przestałam się martwić i pokochałam bombę
Wszystko już kiedyś było...
Małgorzata Wilk, nr 9/2000

Śmierć cieplna mózgu Roberta Crane
Jabłoński jest mistrzem w żonglowaniu kulturowymi ikonami i dorabianiu im wąsów...
Jolanta Pers, nr 9/2000

Coś do śmiechu
Śmiech bywa potężną bronią...
Adam Kucharski, nr 9/2000

Wywiad z duchem
Kochałem się z jego żoną, a potem patrzyłem jak umiera...
Dariusz Adamus, nr 9/2000

Wizje końca wieku
Zakończenia konwentów pozostawiają zawsze poczucie niedosytu...
Małgorzata Wilk, nr 9/2000

Firmowy wehikuł czasu
Wyjazd do Rumunii, to jak podróż w czasie...
Dariusz Adamus, nr 9/2000

Śmierć i dziewczyna
Cała akcja obraca się wokół muzyki, śmierci i niesamowitej miłości...
Ewa Pawelec, nr 9/2000

Erratacon czyli relacja z Euroconu 2000 w Gdyni
Pozostał jeden wielki niesmak po tej imprezie...
Małgorzata Wilk, nr 9/2000

Krwawe kresy
Istoty zamieszkujące świat Szereru są identyczne z ludźmi...
Wojciech Moszko, nr 9/2000

Tim Powers "Ostatnia odzywka"
Wiadomo, że hazard to niebezpieczna rzecz...
Ewa Pawelec, nr 9/2000

Dyplomacja to dalszy ciąg wojny
Bohaterowie zostają wplątani w bardzo misterną intrygę...
Małgorzata Wilk, nr 9/2000

Sałatka SF
Tak jak w sałatce mamy wymieszane składniki o różnych smakach...
Wojciech Moszko, nr 9/2000

Prehistoryczne sawanny
Czy można śniącego wysłać cieleśnie w czas widziany przez niego podczas snu...
Ewa Pawelec, nr 9/2000

Thriller w stratosferze, czyli po co komu literatura popularna
Statystycznie latanie jest najbezpieczniejszym sposobem podróżowania...
Jolanta Pers, nr 9/2000

O niektórych skutkach nocnych niestrawności
Podobieństwa między mną a autorem są spore...
Dariusz Adamus, nr 9/2000

Taniec ze Śmiercią
Nieżywi są wśród nas...
Małgorzata Wilk, nr 9/2000

Poszukiwanie bogów
Książka wydana została pierwszy raz w 1976 roku...
Ewa Pawelec, nr 9/2000

Cena przyjaźni
Chwilami jakby przypomina Pana Wołodyjowskiego, bo są to dalekie kresy imperium...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2000

Sąd kapturowy?
Ukazało się ostatnio w prasie kilka tekstów dotyczących internetu...
Piotr W. Cholewa, nr 7-8/2000

Prawdziwe złoto
Książka dzieli się na części poświęcone fantasy, sprawom natury ogólnej, SF, oraz pisaniu SF...
Romuald Pawlak, nr 7-8/2000

Z notatnika alienrynika
Można by owszem wytknąć zwyczajowo jakieś błędy, ale jedyne to te redaktorskie...
Michał M. Rokita, nr 7-8/2000

RZECZY, KTÓRE MOŻNA ROBIĆ W LOS ANGELES BĘDĄC MARTWYM
Pułapki na duchy nie muszą wcale być takie skomplikowane jak pokazywali w "Ghostbusters"...
Michał M. Rokita, nr 7-8/2000

Obraz świata i świat obrazu w kinie końca wieku
Właściwym tematem filmów SF jest katastrofa...
Agnieszka Ćwikiel, nr 7-8/2000

Tempo szalonej jazdy nieco spada
W drugim tomie Williams narzuca nowe elementy na całą zawiłą konstrukcję...
Jolanta Pers, nr 7-8/2000

"W poszukiwaniu straconego drzewa"
Pretekstem do długiej wedrówki jest poszukiwanie Jedynego Drzewa, niezbędnego dla sporządzenia nowej Laski Praw...
Wojciech Moszko, nr 7-8/2000

Alicja w krainie bomb atomowych
Dowolne obrazoburstwo przejdzie, jeśli tylko jest zrobione z wdziękiem...
Jolanta Pers, nr 7-8/2000

Fantastyka o przyszłości ładu społecznego
Jaką wizję polityczną zawierają utwory fantastyczne?
Tadeusz Andrzej Olszański, nr 7-8/2000

Manga da się lubić
Poczytaj mi mamo - albo o nielubieniu filmów animowanych.
Adam Kucharski, nr 7-8/2000

"Dwa w jednym"
Marcin Wolski zaserwował nam dwa produkty w jednym...
Wojciech Moszko, nr 7-8/2000

Wszystko dobre, co się dobrze kończy
Chyba na żadną z książek jeszcze nie czekałam z taką niecierpliwością...
Małgorzata Wilk, nr 7-8/2000

Szaleństwo muzyki
"Skrzypce" to powieść o muzyce, cierpieniu i ludziach szukających spokoju...
Romuald Pawlak, nr 7-8/2000

Błędna gramatyka w angsocu
Wszyscy są szczęśliwi, bo tak im mówią Wirusy...
Michał M. Rokita, nr 6/2000

Dzień dobry, czy pan jest normalny?
Historia planetarnego szpitala dla nerwowo chorych...
Ewa Pawelec, nr 6/2000

Powakacyjne to i owo
Nie musimy się już obawiać, czym jest ostatnie, trzecie objawienie fatimskie...
Małgorzata Wilk, nr 6/2000

Król Ubu i Anioły
Stacja Aniołów opisuje bardzo daleką przyszłość, w której ludzkość dawno temu sięgnęła gwiazd...
Małgorzata Wilk, nr 6/2000

DZIEŃ ZWYCIĘSTWA
Trwa odliczanie do zbliżających się wakacji...
Adam Kucharski, nr 6/2000

Stephen Donaldson "Skok w konflikt. Prawdziwa historia" "Skok w wizję. Zakazana wiedza"
Pościgi w kosmosie, gwałtowne zwroty statków, asteroidy wyskakujące nie wiadomo skąd...
Dariusz Adamus, nr 6/2000

Śmiertelne kłamstwo
W dalekim i dość dzikim zakątku Ziemi, zjawia się dziwna istota...
Ewa Pawelec, nr 6/2000

Cthulhu, Shoggoth, inne koszmary
Zło zawsze jest plugawe, potwory zaś są gadzie w wyglądzie, a przy tym oślizgłe...
Romuald Pawlak, nr 6/2000

"Igraszki z demonami"
No i mamy piąty tom cyklu "Miecz Prawdy"...
Wojciech Moszko, nr 6/2000

Nuda w ciemności
Sierota, Alec z Kerry, zostaje wtrącony z niewiadomego powodu do lochów lorda Asengaia...
Małgorzata Wilk, nr 6/2000

Smoki politycznie niepoprawne
Smok w literaturze przeszedł ewolucję, a to źle wróży moralności...
Piotr W. Cholewa, nr 6/2000

W poszukiwaniu własnej tożsamości
Lubię szybko kończyć książki i lubię ładne okładki...
Małgorzata Wilk, nr 6/2000

Galeria osobliwości
Podstawą fabuły jest walka o władzę...
Wojciech Moszko, nr 6/2000

W obcej skórze
Przeciwstawny kciuk - współsprawca, obok mózgu, sukcesu ewolucyjnego człowieka...
Adam Kucharski, nr 6/2000

Szkockie łyszki ?? ...
Obok Łódki Bols, Fundacji Ballantines i nowych oryginalnych etykietek Smirnoffa mamy komiks KRON...
Michał "Puszon" Stachyra, nr 5/2000

Pomiary straszenia
Jak oceniać książkę, którą się dostaje w rękę z napisem "horror" na okładce...
Ewa Pawelec, nr 5/2000

Stacje męczarni
Akcja powieści dzieje na Mirandzie - planecie o zadziwiającej geografii...
Michał "Puszon" Stachyra, nr 5/2000

Kosmiczny kalejdoskop seksu
Fantastyce naukowej zazwyczaj udawało się trafnie przewidzieć, co przyniesie przyszłość...
Małgorzata Wilk, nr 5/2000

Stare jest piękne
"Coś na progu" jest zbiorem opowiadań dobranym raczej przekrojowo...
Ewa Pawelec, nr 5/2000

Ciała wilcze kłami gończych psów szarpane...
Elementem fantastycznym jest umieszczenie akcji na planecie Terei zamiast w PRL...
Michał M. Rokita, nr 5/2000

"Odkrywkowa kopalnia duszy"
Niektórzy programowo nie cierpią cykli fantasy...
Wojciech Moszko, nr 5/2000

Maszyna z Los Alamos
W Los Alamos zbudowano pierwszą bombę atomową...
Ewa Pawelec, nr 5/2000

W koło Macieju
Para żołnierzy z 21 wieku zostaje wysłana kilka tysięcy lat wstecz...
Ewa Pawelec, nr 5/2000

Boski śpiew słownika
Tak, bracia i siostry, zakochałem się w Stanisławie Krajskim...
Romuald Pawlak, nr 4/2000

Fart International czyli bździoch międzynarodowy
W Polsce zawsze uważaliśmy, że rzeczy zagraniczne są lepsze od polskich...
Małgorzata Wilk, nr 4/2000

Kobieta(y) z przeszłością, mężczyzna po przejściach
Pan Lark nabywa stary dom Bellamych – ruinę z przeszłością i charakterem...
Jolanta Pers, nr 4/2000

Gdzie mesjaszy sześcioro
Czasem lubię zgrabne, postmodernistyczne opowiastki z kroplą horroru...
Jolanta Pers, nr 4/2000

Małe co nieco dla nas, Dickonałtów
Opowiadania czyta się z niepohamowaną ciekawością...
Dariusz Adamus, nr 4/2000

"Wiele Chaosu o nic"
Wojna między siłami Światła i Ciemności zostaje zepchnięta na dalszy plan...
Wojciech Moszko, nr 4/2000

Z gier i zabaw dziecięcych
Gry karciane są najmłodszą chyba dziedziną fantastycznej rozrywki...
Michał M. Rokita, nr 4/2000

Gwiezdne Wojny a Star Trek (Gwiezdna Wędrówka)
Zaplanowano jeszcze więcej sequeli, oraz historii, które toczą się w tym samym świecie, ale z innymi bohaterami...
Małgorzata Wilk, nr 4/2000

"Silne kobiety, słabi mężczyźni"
Fatalna okładka sugeruje sztampową i banalną fabułę...
Wojciech Moszko, nr 4/2000

Zbiór rozwiązań dopuszczalnych
Ponieważ bardzo lubimy się bać, więc straszymy się na teraz, na przełomie wieków, wielkimi kataklizmami...
Adam Kucharski, nr 4/2000

Borejkowie zdemaskowani
Powieści dla dziewcząt nigdy mnie specjalnie nie pociągały...
Jolanta Pers, nr 4/2000

Fantasy a fantasy
Miała ona być zbiorem najlepszych tekstów z ostatniego pięćdziesięciolecia...
Michał M. Rokita, nr 4/2000

Album w skórzanej oprawie
Twórczość Raya Bradburego dostarcza nowym pokoleniom czytelników niezapomnianych wrażeń...
Dariusz Adamus, nr 4/2000

Co w trawie piszczy
Możliwe wreszcie jest uprawianie seksu przez Internet...
Małgorzata Wilk, nr 3/2000

Poczytnik
Kiedyś moje zaufanie do serii "Na ścieżkach nauki" było niemal stuprocentowe...
Romuald Pawlak, nr 3/2000

Mój pierwszy bal... tzn. Polcon
Polskie kluby miłośników fantastyki długo przygotowywały się do tego wydarzenia...
Elżbieta Gepfert, nr 3/2000

Z gier i zabaw dziecięcych
Największym zagrożeniem dla fandomu polskiego i polskiej fantastyki są gracze...
Michał M. Rokita, nr 3/2000

Baśń postmodernistyczna
Notka na okładce sugerowała dla mnie jakieś powiązania z "Tapatikami"...
Ewa Pawelec, nr 3/2000

Nawet nie fantasy
Trudno przyczepić tej powieści jakąkolwiek etykietkę...
Jolanta Pers, nr 3/2000

Polecanki Andrzeja Sapkowskiego
Książka ta należy do zapowiadanej serii "Andrzej Sapkowski przedstawia"...
Małgorzata Wilk, nr 3/2000

Dawne dobre czasy
Jednym z wątków jest historia ludzi, którzy bawią się w powrót do przeszłości...
Ewa Pawelec, nr 3/2000

Gry wojenne
Pewnego dnia przybyła para potworków i porwała córkę królowej...
Wojciech Moszko, nr 3/2000

Czarne Chmury
Nie mogłam się doczekać kontynuacji ‘Świtu Czarnego Słońca’...
Małgorzata Wilk, nr 3/2000

Miłość ci wszystko wypaczy...
Tak, jak w poprzednich tomach, treść gęsta jest od zdarzeń, postaci, smoków i magii...
Wojciech Moszko, nr 3/2000

Zabili go i uciekł
Śmiertelnie chory Egzekutor, daje się zamrozić w oczekiwaniu na skuteczną kurację...
Małgorzata Wilk, nr 3/2000

Czarne chmury nad Zachodem
W tym tomie chinopodobne Shinsan przystępuje do zdecydowanych działań zaczepnych...
Wojciech Moszko, nr 3/2000

Matematyka magii
Jest to kolekcja trzech opowiadań, łączących się ze sobą osobą głównego bohatera...
Małgorzata Wilk, nr 3/2000

Powrót sceptycznego marudera
Z oporami rozpoczynałem lekturę nowej powieści Donaldsona...
Wojciech Moszko, nr 3/2000

Political correctness?
Mercedes Lackey oceniana jest zazwyczaj jako pisarka "nie najwyższych lotów"...
Ewa Pawelec, nr 2/2000

Poczytnik
Denerwuje mnie tworzenie trylogii, z których dziwnym trafem wkrótce robią się stulogie...
Romuald Pawlak, nr 2/2000

Anno Nostradami
No i skończył się ów rok pamiętny 1999 rok, w którym miało dojść do końca świata...
Małgorzata Wilk, nr 2/2000

Zmierzch (dobrych) bogów
Cykl Kronik DragonLance ubrany w atrakcyjne, kolorowe okładki może zachwycić prawie każdego miłośnika fantasy...
Wojciech Moszko, nr 2/2000

Nie wierz nigdy wężycy
Musi ona mieć w sobie jakiś magiczny klej, bo strasznie trudno się od niej oderwać...
Wojciech Moszko, nr 2/2000

PORZĄDEK MUSI BYĆ
Autorowi nieobca jest teoria równowagi w naturze i słyszał o groźbie energetycznej śmierci Wszechświata...
Michał M. Rokita, nr 2/2000

Mit pogranicza a la Niven
Myślę, że historie o osadnikach są w pewnym sensie kwintesencją całej idei SF...
Ewa Pawelec, nr 2/2000

Psychodeliczna podróż razy dwa
Wurt to coś w rodzaju cyberprzestrzeni, w której można przenosić się do świata snów...
Małgorzata Wilk, nr 2/2000

Mrocznie i po sarmacku
lubię książki, które dają jakiś cień szansy bohaterom...
Małgorzata Wilk, nr 2/2000

"Smoki zimowej nocy" czyli aby do wiosny
Drugi tom sagi jest drobnym krokiem naprzód w porównaniu z poprzednim...
Wojciech Moszko, nr 2/2000

Gierka o tronik
Nazwijmy ten gatunek: "fantasy płaszcza i szpady"...
Wojciech Moszko, nr 2/2000

Odcinanie kuponów czyli prequele, sequele i sidequele
Niestety, nawet moja cierpliwość do cykli ma swoją granicę...
Ewa Pawelec, nr 2/2000

Błądząc w mrokoczasie na krwiościeżkach
Motywy upadku cywilizacji skombinowane są z szaloną maszyną, która chce zawładnąć światem...
Ewa Pawelec, nr 2/2000

Kameleon Super
Czytanie biografii znanych ludzi może być bardzo pożyteczne jeśli wiele postaci i wydarzeń zawartych w treści książek zostało zaczerpniętych z doświadczenia autora.
Dariusz Adamus, nr 2/2000

Smok i sękaty król – Gordon R. Dickson
Człowiek z czasów nam współczesnych przenosi się w przeszłość...
Małgorzata Wilk, nr 2/2000

Dobro i zło
Tegoroczny NORDCON odbywał się pod hasłem Armageddonu, ostatecznej walki Dobra ze Złem...
Piotr W. Cholewa, nr 2/2000

Ona tak pięknie pluje...
Na jednej z planet skonstruowano skoczka - urządzenie umożliwiające pokonanie dowolnej odległości w jednej chwili...
Marek Pawelec, nr 2/2000

Najdalsza droga donikąd
Przyznam się od razu: lubię chore książki, czyli takie, które wkręcają się człowiekowi w mózg jak pasożyt i siedzą tam długo...
Jolanta Pers, nr 2/2000

OSTATECZNY KRACH SYSTEMU KORPORACJI?
"Ryk tornada" był pisany w czasach gdy jeszcze nikt nie słyszał o owieczce Dolly i jej skracających się telomerach...
Michał M. Rokita, nr 1999/2000

Szpital kosmiczny
Proteusz był demonem egipskim, którego należało pochwycić w czasie snu i trzymać tak długo, aż wróci do własnej postaci. Wówczas przepowiadał przyszłość...
Małgorzata Wilk, nr 1999/2000

"Straż! Straż!"
Przekładanie tego typu twórczości wymaga nie tylko doskonałej znajomości obu języków, ale i poczucia humoru zbliżonego do autora, a jednocześnie zrozumiałego dla polskiego czytelnika.
Wojciech Moszko, nr 1999/2000

Coś trzeba jednak wiedzieć
Biorąc się do tłumaczenia, trzeba posiadać pewną, najlepiej rozległą wiedzę ogólną...
Piotr W. Cholewa, nr 1999/2000

Trisha sama w lesie
Po mało udanym "Worku kości" sięgałam po kolejną książkę Kinga z mieszaniną obaw i nadziei...
Jolanta Pers, nr 1999/2000

Tak postępujcie
Słowa z filmu Star Trek od dawna funkcjonują w języku amerykańskim, tak jak u nas cytaty z Kubusia Puchatka...
Małgorzata Wilk, nr 1999/2000

Robert Girardi – Duch Magdaleny
Książka szumnie mieni się "Najlepszą powieścią roku 1997" według Washington Post...
Małgorzata Wilk, nr 1999/2000

David Ambrose – Przesąd
Orson Scott Card napisał o tej książce, że jest to "najbardziej przerażająca historia, jaką zdarzyło mi się czytać w ostatnich latach"...
Małgorzata Wilk, nr 1999/2000

Glenn Cook "Zapada cień wszystkich nocy"
Początek utworu był dosyć dziwny. Przypominał raczej niewydarzone próby amatorów, niż profesjonalnie napisaną powieść...
Wojciech Moszko, nr 1999/2000

ŻYCIE, WSZECHŚWIAT I CAŁA RESZTA
Myślałam sobie, co by tu znaleźć, co by kwalifikowało noblistę Grassa jako pisarza fantastycznego...
Małgorzata Wilk, nr 11/99

John Morressy - Kedrigern na tropie wspomnień
Jest to raczej literatura podobna do filmu Goście, goście, albo do twórczości grupy Monty Python...
Małgorzata Wilk, nr 11/99

EGZEKUCJA NA EGZEKUTORZE
Toksyczne! Pod żadnym pozorem nie należy się zbliżać do tej książki...
Małgorzata Wilk, nr 11/99


Podziel się z nami swoimi uwagami. Napisz
-
-
-
Nowości s-f | Magazyn filmowy | Publicystyka | Księgarenka
Polecamy | Nauka i okolice | Galeria | Top 10 | Komiks | Linki
-
-
Magazyn.pl | Fantastycznie | Star Wars | Matura | Horoskop | Turystyka | Humor
-
(c)1998-2006 CATALIST Systemy Multimedialne